amfiprionka blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2006

Swietne uczucie, moc kontrolowac deske, slyszec skrzypiacy snieg i czuc „wiatr we wlosach”. 6 godzin na desce wprawdzie wysysa z czlowieka wszelkie moce, ale wprowadza w blogostan wart duzo wiecej i oczywiscie poprawia humor ;-) Wieczor w cieplej kawiarence, nad filizanka goracej czekolady z cynamonowym sercem na wierzchu. I nic wiecej do szczescia mi nie potrzeba. Serce peklo, ale lyzeczka udalo mi sie je naprawic. A nad moim jeszcze pracuje, ale juz tylko pare malych odlamkow i bedzie cale. W takie dni, jak dzisiejszy, wszystko wydaje sie latwe. Easy like sunday morning.

.

Brak komentarzy

No i koniec. Została pustka i czarna dziura smutku. A z drugiej strony ulga. Nie ma już niepewności.


  • RSS